Wspaniale prowadzona strona. To co czytam, to spełnienie moich fantazji. Niestety tylko fantazji.
Tli się jednak we mnie nutka niedowierzania. Ile z tego jest prawdą, a ile wspaniałą, pobudzającą i inspirującą, ale jednak fikcją.
Nieważne. Wspaniale się to czyta.
Świetnie się czyta twój blog. Tez karmie piersia już nieco starsze od twojego dziecko. Łamiesz pewne stereotypy, bo jednak większość wyobraza sobie kobiete karmiaca w rozciągniętej koszulce i tłustych włosach, a słowa sex raczej w tym zestawieniu wogóle nie można użuwać. No chyba, że bardzo pocichu.
Pewnie często bede tu zagladac.
Pozdrawiam
Lucy
Masz niezly styl Agnieszko – przeczytalam calosc bloga i co jakis czas wracam do niego. Lubie tez te ‘przerywniki’ miedzy watkami bardziej erotycznymi – sprawiaja, ze strona wydaje sie duzo ciekawsza. Przyznam jednak, ze… troche trudno uwierzyc w to wszystko, co piszesz. Chyba zbyt wiele mam za soba internetowych prowokacji.
Pozdrawiam
Coś niesamowitego, spędziłem całą noc ( zamiast spać ) czytając Wasz blog, rano pokażę go żonie i wspólnie będziemy czytać jeszcze raz. Jakiś czas temu zdecydowaliśmy się na eksperymenty ze swingowaniem i jak na razie pierwsze doświadczenia mamy bardzo przyjemne, ale to co przeczytałem u Was uswiadomiło mi jak wiele radości jeszcze przed nami.
Bardzo serdecznie pozdrawiam
Gratulacje i jeszcze raz gratulacje!:) miałem napisać, że jestem pod wrażeniem strony, ale to oznaczałoby zdziwienie, zaskoczenie i niedowierzanie, że takie też są. Napiszę więc, że jestem przyjemnie odurzony zawartością bloga: namiętny, szczery, otwarty, a taki naturalny i, co najważniejsze tchnący wysoką kulturą, wręcz klasą języka erotyki. Jeszcze raz gratuluję i obiecuję częstsze odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie.
Muszę przyznać że super wiedzieć że jest więcej takich małżeństw jak my. Zazdroszczę także znajomych z którymi możecie swingować- w naszym mieście(mimo pozorów małe nie jest) krucho pod tym względem. Ja także uwielbiam delektować się słodkością kobiecego ciała i raczej staram się by było to dosyć często.
Pozdrowienia dla wszystkich biseksualnych swingujących kobiet!!! Moja żona jest także bi, a od kiedy zaczęliśmy swingować odkryłem, że nie ma nic piękniejszego niż widok dwóch kochających się obok mnie kobiet.
Spodobała mi się swoboda i język jakim opisujesz seks z wymianą partnerów. Od dwóch lat razem z mężem bawimy się w swingowanie. Brakuje właśnie takich stron, które mogą uświadomić innym jak dobrą zabawą jest seks w gronie przyjaciół.
Satyr i Bachantka libertyński model małżeństwa
Obecnie mamy 590 Wpisów i 853 Komentarzy.
Bachantka @ Twitter
Uwielbiam seks o brzasku. Dla takiej chwili warto obudzić się o piątej rano by kochać się przy oknie obserwując wschód słońca.04:10:18, 04 maj 2012from webReplyRetweetFavorite
Wróciłam. Było... Nie potrafię opisać jak bardzo się zatraciłam. Chcę jeszcze dziś o tym napisać, dopóki wciąż czuję drżenie ud.13:35:03, 25 wrz 2011from webReplyRetweetFavorite
syntonia : Hej, ciekawi mnie pewna kwestia, co by było gdyby któregoś dnia, któreś z was, na przykład Twój mąż oznajmił, że chce zrezygnować z takiego modelu małżeństwa tzn. od tej chwili jesteście swoimi jedynymy partnerami seksualnymi. Pytanie być może brzmi jako czysto hipotetyczne, ale czasem dochodzi do znacznej zmiany poglądów na różne sprawy, zresztą temperament też się zmienia. Jak np. Ty Agnieszko zareagowałabyś na taką propozycję??
Gość_922 : Agnieszko prosimy o wpisy .........
Gość_1856 : Hej, czy zdarzyło Wam się kiedyś poznać bliżej osoby czytające Waszego bloga. Mam na myśli bliższe spotkanie, kawę a może coś więcej?
Ania 81 : Agnieszko! Napisz proszę jak radzisz sobie z zapachami innych mężczyzn, czy nie przeszkadza Ci ich naturalny zapach, szczególnie w zabawach w większym gronie - typu gang-bang. Z moim chłopakiem próbowaliśmy ostatnio seksu w układzie 2m+1 - zainspirowani Twoimi wspomnieniami! - i właśnie rzeczą, która nie poprawiała mojego komfortu, był zapach nowego partnera, tak różny od zapachu mojego faceta...
Gość_1873 : Agnieszko!
Gość_290 : Ciekawostką jest, że i Waszą i wspomnianą domenę obsługują te same DNSy.
Gość_4154 : A to przepraszam - myślałem, że to ktoś znany.
Agnieszka : @Gość_4154 - Skrzydlata to zapewne jakaś modelka pozującą fotografowi. Chyba jednak nikt znany... A może się mylę? Jeśli to test na znajomość popularnych modelek erotycznych, czy aktorek porno to proszę o inny zestaw pytań
Gość_4377 : ładny aniołek
Gość_4154 : @Agnieszka: xarazar.net - kim jest Pani Skrzydlata?
Agnieszka : @Gość_4154 - Ciągle to samo... A kogo powinnam zobaczyć?
PiotrK : Hejka, W sekcji FotoBlogi&Art przestał działać link do: «link» Warto to posprzątać
adwokat diabła : Agnieszko od dawna zaczytuję się w waszym blogu, jest. Mam prośbę i pytanie, jestem 29 letnim męzczyzną bez kompleksów, obecnie samotnym, chciałbym nawiązać kontakt z osobami ceniącymi sobie luźniejsze podeścjie do spraw intymnych (gang bang,sex party) niestety portale ( przynajmniej te które znam) nie oferją zbyt wiele może coś podpowiesz
Agnieszka : Właściwie dedukcja Mimi nie pozostawia mi niczego do skomentowania poza tym iż wciąż walczę zwycięsko z grawitacją i że nie jestem jeszcze w wieku balzakowskim
Mimi : Agnieszka nigdy nie podaje czy występuje na danym zdjeciu/filmie czy nie ale stawiałabym, że to nie ona. Z jej opisu wynika, że ma pełne, ciężkie piersi a dziewczyna na filmie prawdopodobnie jest dużo młodsza i nie ma problemów z grawitacją.
Emila : Dziękuję za odpowiedź. A mam jeszcze jedno pytanie. Czy we wpisie z 11 stycznia, na filmiku to jesteś Ty? mm
Agnieszka : Robert nie spotyka się z innymi kobietami ale dwa razy do roku ma wolną rękę, gdy odwiedza przyjaciela na Śląsku. Oczywiście wspólnie spotykamy się z innymi kobietami.
Agnieszka : Witaj Emilio, Jacek to szczególny przypadek. Zazwyczaj o moich spotkaniach z mężczyznami decydowaliśmy wspólnie, a niekiedy w ramach naszej umowy Robert oddawał mnie innemu na służbę. Oczywiście za moją zgodą.
Emila : Witam serdecznie Agnieszko. Jestem wierną czytelniczką Waszej strony od kilku lat. Od 19 roku życia. Już wtedy mogłabym przyznać się do kilku wspólnych z Waszymi zainteresowań. Chciałabym zapytać czy Twój mąż również ma pozwoleństwo do spotykania się z kobietami nie tylko dla seksu i czy w ogóle? Bo rozumiem, że Jacek nie jest dla Ciebie jedynie kochankiem? Pozdrawiam
Agnieszka : Powoli organizuję sobie życie. Wszystko wraca na stare tory
Gość_922 : halo halo Agnieszko co u Ciebie ?
Peter : Najlepszego dla Ciebie, meza i calej stale powiekszajacej sie rodzinki!Rozkosz y, spokoju ducha, zdrowia oraz sukcesow zawodowych!
Agnieszka : Dziękuję za życzenia salvku. Życzę Tobie równie Pogodnych i Wesołych Świąt
salvek : Pogodnych i rodzinnych Świąt życzy Salvek
Agnieszka : @ Peter Pan: Pozycje... Jak pisałam asymetryczne bondage z częściowym, lub pełnym podwieszaniem. Z klasycznych shrimp, frogtie, hogtie, strappado. Lubie też reverse prayer połączone z ciasnym wiązaniem piersi, ich chłostą lub zabawą z klamerkami i ciężarkami.
Agnieszka : @ Peter Pan: Lubię Shibari, zwłaszcza noszone pod ubraniem do pracy.Cenię efekt estetyczny splotów, jednak najbardziej zależy mi na doznaniach, tych psychicznych i fizycznych. Prawdziwym objawieniem dla mnie jest asymetryczne bondage połączone z podwieszaniem i krępowanie piersi, na różne wymyślne sposoby.
Peter Pan : Shibari/kinbaku lub szerokopojety bondage.Praktyku jesz to wiem, choc dawno nie bylo wpisow tego rodzaju praktykach. Jakie sa Twoje ulubione pozycje?Bardziej fascynuje Cie efekt estetyczny czy zaleznosc psychiczna w czasie wiazania?Pozdraw iam
Peter Pan : Shibari/kinbaku lub szerokopoety
Gość_282 : no właśnie , dlaczego brakuje?
Gość_791 : hallo w noc ciemną i już nieco mroźną
Gość_2791 : coś brakuje ostatnio wpisów... ((
Tomet : I ♥ You
Agnieszka : Mam dwie magiczne różdżki, obie 110 V na rynek USA i obie potrzebują autotransformatorów 240 V do 110 V. O ile wiem nie ma wersji wibratora na 240 V poza australijską odmianą 'Medisil Magic Touch'. Poza nimi jest wiele klonów Magic Wand jednak słyszałam, że żaden nie dorównuje oryginałowi.
Agnieszka : Nie słyszałam by w ciąży należało przestrzegać jakiś ograniczeniach względem masturbacji, czy uprawiania seksu. Oczywiście o ile ciąża nie jest zagrożona i o ile lekarz wyraźnie nie zakazał.
Peter Pan : Dzis chcialem zadac Ci to pytanie Agnieszko, ale tresc Twego dzisiejsego posta prawie rozwiala moje watpliwosci.Czy stan blogoslawiony nie jest przeciwskazaniem do uzywania Hitachi Magic Wand?Posiadasz jego europejska wersje, czy amerykanska i musisz posilkowac sie odpowiednim reduktorem napiecia (voltazu;).Pozdr owienia z grodu Kraka!
Amoria : Dzięki za wyczerpującą odpowiedź i gratuluję męża. Widać, że dobrze się dobraliście, myślę, że to nie jest tak częste - posiadać kochanka, który ma duże potrzeby seksualne pokrywające się z naszymi.
Agnieszka : Jacek to inna liga, jednak nadrabia młodzieńczą łatwością osiągania wzwodu. Inni partnerzy różnie. Czasami zdobywają się na jednokrotną gotowość bojową, kiedy indziej zaskakują wyjątkowymi możliwościami. Zgodzę się jednak, że ilość seksu u kobiet ograniczają ich potrzeby, a u mężczyzn ich możliwości.
Agnieszka : Robert uwielbia seks. Kochamy się codziennie, często rano i wieczorem i nie ogranicza się do pojedynczego stosunku. Fakt, po drugim wytrysku może następne nie są aż tak obfite, lub później nawet zauważalne, jednak mąż nigdy nie miał problemów z erekcją. By miał dość musimy z Dagą naprawdę na to zapracować.
Pozdrawiam Was – sympatycznch, LUDZKICH ludzi…
Fantastyczny blog!!!
Czytamy z zapartym tchem…
Też nas kręci takie życie, ale jeszcze brak odwagi by spróbować…
Pozdrawiamy,
A&K
Wspaniale prowadzona strona. To co czytam, to spełnienie moich fantazji. Niestety tylko fantazji.
Tli się jednak we mnie nutka niedowierzania. Ile z tego jest prawdą, a ile wspaniałą, pobudzającą i inspirującą, ale jednak fikcją.
Nieważne. Wspaniale się to czyta.
Pozdrawiam
Kuba
fajny blog, pozdrawiam.
Pozdrowienia gratuluję strony
fajnie! a sposób życia… mhmm. Mi pozostają filmy
Gratuluję odwagi i pomysłowości, przyjemnie się czyta w taki śnieżny dzień
Gratuluję odwagi!! Niektórzy, to nawet boją się o tym pomyśleć, a co dopiero opisać!! Strona intrygująca, przyznaję.
Świetnie się czyta twój blog. Tez karmie piersia już nieco starsze od twojego dziecko. Łamiesz pewne stereotypy, bo jednak większość wyobraza sobie kobiete karmiaca w rozciągniętej koszulce i tłustych włosach, a słowa sex raczej w tym zestawieniu wogóle nie można użuwać. No chyba, że bardzo pocichu.
Pewnie często bede tu zagladac.
Pozdrawiam
Lucy
Wspaniały jestem pod wrażeniem i rozumiem.Moim marzeniem jest taki układ k+2m…
Pozdrawiam serdecznie
Nie wiem co powiedzieć. Może tylko to, że świetnie czyta się Twój blog. Dzięki!!
Bardzo podoba się nam (mi i partnerowi) to co, i w jaki sposób piszecie! Czekamy na dalsze wpisy, zwłaszcza te traktujące od BDSM.
Inga i Łukasz
Masz niezly styl Agnieszko – przeczytalam calosc bloga i co jakis czas wracam do niego. Lubie tez te ‘przerywniki’ miedzy watkami bardziej erotycznymi – sprawiaja, ze strona wydaje sie duzo ciekawsza. Przyznam jednak, ze… troche trudno uwierzyc w to wszystko, co piszesz. Chyba zbyt wiele mam za soba internetowych prowokacji.
Pozdrawiam
Bardzo miła strona.To super,ze znajdują się osoby gotowe pokazać że życie nie musi byc szare.Pozdrawiam:)
Bardzo miła strona. Mamy bardzo podobne zainteresowania
Kasia i Andrzej
andrzej.kasia@gmail.com
Coś niesamowitego, spędziłem całą noc ( zamiast spać
) czytając Wasz blog, rano pokażę go żonie i wspólnie będziemy czytać jeszcze raz. Jakiś czas temu zdecydowaliśmy się na eksperymenty ze swingowaniem i jak na razie pierwsze doświadczenia mamy bardzo przyjemne, ale to co przeczytałem u Was uswiadomiło mi jak wiele radości jeszcze przed nami.
Bardzo serdecznie pozdrawiam
Gratulacje i jeszcze raz gratulacje!:) miałem napisać, że jestem pod wrażeniem strony, ale to oznaczałoby zdziwienie, zaskoczenie i niedowierzanie, że takie też są. Napiszę więc, że jestem przyjemnie odurzony zawartością bloga: namiętny, szczery, otwarty, a taki naturalny i, co najważniejsze tchnący wysoką kulturą, wręcz klasą języka erotyki. Jeszcze raz gratuluję i obiecuję częstsze odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie.
Sympatycznie tutaj , pod warunkiem,ze nie jest to sprawa
zmyslona na uzytek „innych”.pzdr
Erotyczno, elektryzujacy, przesączony zapachem wyuzdanego seksu, ujmujacy i wciągajacy to chyba własciwe słowa
Pozdrawiam
Muszę przyznać że super wiedzieć że jest więcej takich małżeństw jak my. Zazdroszczę także znajomych z którymi możecie swingować- w naszym mieście(mimo pozorów małe nie jest) krucho pod tym względem. Ja także uwielbiam delektować się słodkością kobiecego ciała i raczej staram się by było to dosyć często.
Pozdrawiamy
Ola i Grześ
Całkiem przyjemny blog. Szkoda, że moja żona nie ma ochoty na eksperymety.
Kris
Pozdrowienia dla wszystkich biseksualnych swingujących kobiet!!! Moja żona jest także bi, a od kiedy zaczęliśmy swingować odkryłem, że nie ma nic piękniejszego niż widok dwóch kochających się obok mnie kobiet.
Gratuluję strony
Spodobała mi się swoboda i język jakim opisujesz seks z wymianą partnerów. Od dwóch lat razem z mężem bawimy się w swingowanie. Brakuje właśnie takich stron, które mogą uświadomić innym jak dobrą zabawą jest seks w gronie przyjaciół.
Całusy,
Partycja i Jan