Swingujemy!
Opublikowano w Swing 20 listopada, 2011
a chwilkę wyjeżdżam z Dagą na zakupy Późnym wieczorem mają wpaść Kasia z Adamem.
libertyński model małżeństwa
Opublikowano w Swing 20 listopada, 2011
a chwilkę wyjeżdżam z Dagą na zakupy Późnym wieczorem mają wpaść Kasia z Adamem.
yło świetnie! Po prostu nie mam słów, by opisać jak bardzo udała się zorganizowana przez Teresę impreza. Po pierwsze wszystko było dobrze zaplanowane. Ich obszerny dom został pomysłowo przygotowany do całej zabawy. Ogromny salon zamieniono na wygodne miejsce rozpusty. Wyniesiono z niego wszystkie meble poza skórzanymi fotelami i kanapami, a stół przestawiono do sąsiedniego pokoju [...]
sobotę zostawiamy Dadze cały żywy inwentarz i jedziemy na jeden dzień w okolice Łodzi. Znajomi organizują u siebie małe swingers-party w konwencji gang-bang / cuckold. Będą trzy pary i kilkoro panów, sprawdzonych w podobnych zabawach przez naszych gospodarzy. Choć nie podniecają mnie, ani męża zabawa w cuckold, to jednak przyjęliśmy zaproszenie licząc, że oboje [...]
o czterech dniach i trzech nocach spędzonych pod dachem Z spoglądam w nieco inny sposób na BDSM. Nie, nie przeżyłam niczego podobnego do ‘Historii O’, czy ‘W Jego Dłoniach’. Jeśli już posiłkuje się literaturą to moja przygoda bliższa była oryginalnej ‘Emmanuelle’, gdyż nie byłam tresowana, poniżana czy zmuszana do rzeczy na które nie miałabym ochoty. [...]
ym razem mąż poprosił o spłatę długo prawie natychmiast. Wczoraj byliśmy we Wrocławiu, u rodziców. Zostawiliśmy im na parę dni dzieci, jednak wcale nie dlatego, że mam mieć bardzo napięty terminarz spotkań w pracy. To tylko wymówka. Prawda jest taka, że Robert oddał mnie na służbę. Do czwartku jestem wyłączną własnością innego mężczyzny. O dwunastej [...]