Opublikowano w Autoerotyzm 11 stycznia, 2012
Get the latest Flash Player to see this player. [Javascript required to view Flash movie, please turn it on and refresh this page] o kilku mniej, lub bardziej udanych próbach dotykania się, zaczęłam się regularnie masturbować. Z początku trudno mi było odnaleźć dawną przyjemność z dotyku własnych palców, ale po kilku ‘treningowych’ sesjach moje [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Autoerotyzm, Ja i On 04 lutego, 2011
ano mąż kochał się ze mną na ‘śpioszka’… Jest to jeden z wypracowanych w trakcie naszego małżeństwa kompromisów. Robert lubi kochać się po przebudzeniu. Ja też lubię poranny seks, jednak często nie zgadzamy się ze sobą co do definicji poranka. Niekiedy, jak dziś, mąż wstaje wyjątkowo wcześnie. Ja lubię spać do ósmej, więc jakoś trzeba [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Autoerotyzm 23 grudnia, 2010
esteśmy we Wrocławiu. Mam dziś tak wiele obowiązków, że ze strachem patrzę na nadchodzący dzień. Wieczorem planuję zając się pocztą. Muszę koniecznie odpowiedzieć na pewien e-mail, którym teraz nie mogę się zająć. Jedynym dziś planowanym relaksem będzie kilkuminutowa sesja autoerotyzmu gdzieś w środku dnia. Zamknę się w łazience, a ponieważ w domu jest dość gwarno [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Autoerotyzm, Rodzinnie 01 października, 2010
a początku tygodnia zachorowała Marysia. Dzień po niej tatuś Marysi i zrobił się w domu mały szpital. Ze względu na Martusię w domu wprowadzono zarząd komisaryczny z jednoosobowym komitetem do zapobiegania skutkom epidemii, ze mnę w roli głównej. Mąż został wyprowadzony do pokoju gościnnego na parter. Piętro zostało odcięte a kontakty tatusia i siostrzyczki [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Autoerotyzm, Ja i On 03 sierpnia, 2010
estem w trzydziestym drugim tygodniu ciąży. Termin wypada prawie dokładnie za półtora miesiąca. Zaczyna się najtrudniejszy, pod względem fizycznym, okres ciąży. Brzuszek jest już naprawdę spory, przeszkadza w coraz to większej liczbie codziennych czynności. Coraz łatwiej meczę się, bolą mnie częściej plecy, łydki, stopy. Zaczynam odczuwać tak dobrze zapamiętane ‘parcie na pęcherz’ jakie towarzyszyło ostatnim [...]
Czytaj Cały Wpis »