
iększość dzisiejszego dnia spędziłam w firmie. W porze lunchu wyskoczyłam do pobliskiego pubu i ze zdziwieniem stwierdziłam, że samotna kobieta w takich miejscach ciągle wzbudza zainteresowanie. Chciałam tylko spokojnie zjeść sałatkę z grillowaną piersią kurczaka i wypić dobre espresso podane razem z wodą mineralną. Podczas naprawdę krótkiego lunchu zaproponowano mi towarzystwo. Był to postawny, bardzo zadbany mężczyzna około pięćdziesiątki. Propozycja złożona była w tak miły sposób, że aż czułam się nieswojo odmawiając. Zwłaszcza, gdy przedstawiając się dodał, że już dawno zwróciłam jego uwagę i że chętnie porozmawiałby ze mną przy lunchu, lub kolacji, gdybym zdecydowała się przyjąć jego zaproszenie. Byłam zaskoczona, gdyż mimo częstego korzystania z tego pubu nigdy nie zwróciłam na tego człowieka uwagi. Mimowolnie przyjęłam jego kartonik wizytowy, a kiedy nie spieszyłam się z tym by odwzajemnić gest uśmiechnął się i pożegnał grzecznie prosząc bym pamiętała o jego propozycji. Zupełnie zepsuło mi dzień to, że wychodząc pożegnał się wymawiając po słowie pani moje imię. Nie znam tej osoby i mnie miałam pojęcia skąd by je znała. Tylko to i dane jakie znalazłam na jego wizytówce sprawiły, że nie mogę zapomnieć o tym spotkaniu a kartonik papieru nie został na stole.
W zadziwiający sposób to niby błahe zdarzenie sprawiło, że myśli przez cały dzień krążyły wokół niego. Po powrocie do biura zamknęłam się w swoim gabinecie i mimowolnie sprawdziłam dane z wizytówki. Były jak najbardziej realne, a osoba którą dziś widziałam pasowała do zdjęć jakie znalazłam szperając.
Po powrocie do domu wykonałam dwa telefony. Jeden do męża, a drugi za jego radą do wspólnego przyjaciela, który może nieco rozświetlić moją wiedzę na temat interesującej nas osoby.
Wieczorem chciałam kontynuować zabawę z mężem w przebieranki. Straciłam jednak cały nastrój a sznurowane kozaczki za kolana, jakie zamierzałam ubrać razem z pończoszkami i sznurowanym gorsecikiem muszą poczekać na lepszą okazję.


znajac wasza wyobraznie, to za chwil kilka ow facet zacznie byc stalym bywalcem tego miejsca
hahaha