Opublikowano w Swing 30 czerwca, 2008
zkoda, że nie zabrałam się za opis naszego weekendu na Mazurach wcześniej. Po tygodniu ciężko pisze się o minionych wydarzeniach. Gdybym miała podsumować wyjazd bez owijania w zbędne aluzje to zdecydowałabym się na takie oto podsumowanie: Drogi pamiętniku… W ciągu trzech dni zaznałam każdej możliwej formy obcowania z kobietą i mężczyzną. Byłam pieszczona, ssana, całowana, [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Edukacja Marty, Swing 20 czerwca, 2008
esteśmy już spakowani na wyjazd. Poza niezbędnymi rzeczami zabieramy jedynie alkohole i trochę trudnych do znalezienia na miejscu smakołyków. Resztę kupimy w pobliskim miasteczku. Marta dostała nakaz by się uczyć. Nie może zawalić egzaminu, gdyż popsułoby to plany na wspólne wakacje, najprawdopodobniej w Grecji. W sumie nie ma się, czego obawiać. Marta absolutnie nie ma [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Autoerotyzm, Edukacja Marty 19 czerwca, 2008
o południu troszkę nudziłam się. Z ciekawości zrobiłam inwentaryzację naszych erotycznych zabawek rozmieszczonych w sypialni, w naszym ‘loszku’ na poddaszu, tych schowanych w łazienkach jak i kilku, które znalazłam w sypialni Marty, pokojach gościnnych, czy nawet kuchni. Sporo tego. Wszystkie zostały ponownie wymyte, wysuszone, posegregowane i poukładane. Znalazłam też kilka rzeczy, których nigdy nie użyliśmy: [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Swing 19 czerwca, 2008
arol poszedł dziś w odstawkę. Marta uczy się nadrabiając powstałe wczoraj zaległości, ja odpoczywam robiąc drobne zmiany w projekcie, nad którym obecnie pracujemy. Poznałam wczoraj nowego partnera Iwony. Tym razem moja wspólniczka zdecydowała się na starszy od poprzedniego egzemplarz. Około trzydziestki, przystojny brunet średniego wzrostu. Lekarz. Zanim po nią przyjechał miałyśmy chwilę czasu by go [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Edukacja Marty, Przemyślenia 18 czerwca, 2008
opiero wróciłam do domu. Zmęczona, z obolałymi nogami i całą masa paczuszek w bagażniku. Po pracy zaszalałam. Nadszedł czas wymiany garderoby na nieco luźniejszą. Po wielu poszukiwaniach w końcu kupiłam odpowiednie dla mojego stanu sukienki, lniane spodnie, kilka bluzek i nieco bielizny. Musiałam wymienić biustonosze. Rozmiar mojej miseczki powiększył się w cudowny sposób. Robert zachwycony, [...]
Czytaj Cały Wpis »