Opublikowano w Swing 05 września, 2007
torek miał być dniem pracy nad nowym projektem. Miał, gdyż potoczył się zgoła inaczej. Mając pracować w domu i nie spodziewając się żadnych wizyt wybrałam wygodny strój, w jakim mam zwyczaj chodzić po domu, gdy nie chcę się specjalnie ubierać. Założyłam na siebie obszerną, wykonaną z nieco grubszego materiału, koszulę Roberta, na nogi naciągnęłam białe [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Ja i On 04 września, 2007
oranek przyniósł prosty, ale satysfakcjonujący seks. Bez udziwnień i zbyt częstych zmian pozycji. Chwila wzajemnego seksu oralnego, a gdy tylko moje ciało zaczęło reagować podnieceniem ułożyłam się na plecach naciągając Roberta na siebie. Lubię zarzucić stopy na jego ramiona i poczuć go głęboko w sobie. Gdy oboje skończyliśmy był czas na odrobinę karesów i tulenie [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Ja i On 03 września, 2007
obotę spędziłam w pidżamie przeznaczonej specjalnie na tego rodzaju okazje, gdyż zazwyczaj sypiam nago obywając się bez pidżamek czy koszulek. Moim dziennym strojem była jedwabna, czarna pidżamka stylizowana na chińską szatę. Spodnie z szerokimi u dołu nogawkami, prosty kołnierzyk i czerwony haft wokół guziczków i mankietów. Chodziłam w niej zapinając górę na jeden guziczek. Robert [...]
Czytaj Cały Wpis »
Opublikowano w Ja i On 01 września, 2007
eekend rozpoczął się leniwym wylegiwaniem w łóżku. Przytuleni rozmawialiśmy o planach na przyszłość, tym, na jaki kolor pomalować pokój dla dziecka, o zakupach, jakie na dziś planowaliśmy i setce innych spraw, które akurat w danym momencie zaprzątały nam głowę. Byłam bardzo rozleniwiona. Robert doskonale rozpoznaje u mnie ten stan. Wie, że nie mam wtedy ochoty [...]
Czytaj Cały Wpis »