RSS dla
Wpisów
Komentarzy

Archiwum Miesięczne dla Maj, 2007

Nareszcie Sobota!

iałam bardzo pracowity tydzień. Nawet Beata musiała pogodzić się z tym, że nie mogę poświęcić jej tyle samo czasu, co zazwyczaj. Robert przyzwyczajony do takich tygodni nauczył się łapać okazję, kiedy to tylko możliwe. W praktyce oznaczało to dla mnie budzenie szybkim seksem o poranku, krótkie zmagania pod prysznicem, czy szybki numerek na stole w [...]

Czytaj Cały Wpis »

Czat

odałam do paska bocznego prosty czat. Zastanawiam się nad tym, by w jakimś specyficznym czasie zawsze być dostępną. Może niedziele, o 18:00? Może kiedy indziej? Chyba zdecyduję się publikować czas, gdy będę obecna na czacie na stronie głównej na dzień, dwa przed terminem.

Czytaj Cały Wpis »

Intymne Kędziorki

czoraj Robert poprosił mnie bym pozwoliła odrosnąć mojemu meszkowi pomiędzy nogami. Trochę mnie to zaskoczyło, gdyż w związku z nadchodzącym latem właśnie szykowałam się do całkowitej depilacji, i rezygnacji ze zdobiącego obecnie moje łono paseczka. Jeszcze bardziej zaskoczyła mnie prośba bym go absolutnie nie modelowała, a także bym zrezygnowała z golenia pach. Jestem w stanie [...]

Czytaj Cały Wpis »

La Petite Mort

ały poniedziałek spędziłam z Beatą. Jej mąż wyjechał na calutki dzień w interesach. Miał wrócić blisko północy. Rober zapowiedział się na dwudziestą. Takiej okazji nie mogłyśmy zmarnować. Oznaczało to jedno. Wspólne zakupy, obiad na mieście, i seks. Zaszalałyśmy. Kupiłam sobie dwie zwiewne, letnie sukienki. Kilka sztuk zmysłowej bielizny i pidżamkę w kolorze melona z delikatnej [...]

Czytaj Cały Wpis »

W Nocnym Klubie

piątek, popołudniu zadzwonił do mnie z biura Robert. Zapytał mnie, czy mam jakieś plany na wieczór. Ne miałam. Zaproponował kolację na mieście, a ponieważ nie miałam ochoty na nic egzotycznego wybraliśmy jeden z pubów, który odwiedzamy od czasu do czasu. Przyjechał po mnie przed dwudziestą. Kolacja w pubie była tylko początkiem szalonej nocy. Po zaspokojeniu [...]

Czytaj Cały Wpis »

Starsze Wpisy »

Strona 1 z 212